Pozycja siły

Wyobraź sobie siebie w jakiejś stresującej sytuacji – przed rozmową kwalifikacyjną, egzaminem, wystąpieniem publicznym. Przypomnij sobie w jaki sposób się wtedy najczęściej zachowujesz. Wiele osób czekając i przygotowując się siedzi pochylonych, ze skrzyżowanymi nogami, wpatrzonych w ekran swojego telefonu komórkowego (Carney, Cuddy, & Yap, 2010).  Naukowcy odkryli, że to, jaką postawę przyjmiesz przed stresującym wydarzeniem,  ma wpływ na Twoje myślenie, samopoczucie i zachowanie, a także wyniki.

Mowa ciała zwycięzców oraz samców alfa

Obserwując różne gatunki zwierząt naukowcy zauważyli, że największe i najsilniejsze osobniki w stadzie zawsze okazują swoją dominację poprzez specyficzną dla samców alfa mowę ciała. Goryle prężą się, unoszą ręce do góry, bijąc się w dumnie wypiętą pierś. Pawie rozpościerają swoje  potężne, kolorowe ogony, koty napinają grzbiet – wszystko po to, żeby sprawić wrażenie większego. W przyrodzie zasada jest prosta – im więcej miejsca zajmujesz, tym masz większą władzę.  Dodatkowo zauważono, że badane samce alfa cechują się wysokim poziomem testosteronu (który odpowiada za postawę zdecydowaną, pewną siebie i niezależną) i jednocześnie niskim poziomem kortyzolu – hormonu stresu. Co ciekawe, dalsze obserwacjepokazują, że gdy obecny samiec alfa zostanie zdetronizowany i zastąpiony przez nowego, zaczynają dziać się niesamowite rzeczy. Po pierwsze poziom testosteronu starego samca alfa zaczyna spadać, przy wzroście kortyzolu. Po drugie poziom testosteronu nowego samca alfa zaczyna rosnąć, przy jednoczesnym spadku kortyzolu. Sama tylko zmiana pozycji (w stadzie) powoduje zmianę poziomu wydzielanych hormonów.animals power position 1

Czy tą zasadę można zastosować również w świecie ludzi? Badania dowodzą, że istnieją pewne uniwersalne, niewerbalne gesty okazywane  przez ludzi jednakowo na całym świecie, gdy czują dumę,  siłę lub władzę. Należą do nich między innymi: uniesienie rąk do góry (mówi się przecież „w geście zwycięstwa”), uśmiech, odchylenie głowy – podobnie jak w świecie zwierząt.  Badani z różnych krajów (w tym nawet czterolatki) potrafili określić, co czuje osoba na danym zdjęciu, patrząc jedynie na jej mowę ciała, wyraz twarzy.  Już małe dzieci z radości po ukończeniu jakiegoś zadania wykonują wcześniej wspomniane gesty (e.g., Stipek et al., 1992). Sportowcy różnych narodowości i różnych kultur w podobny sposób świętują zwycięstwo w zawodach (Tracy & Robins, 2007). Co ciekawe nawet sportowcy niewidomi od urodzenia zachowują się w ten sam sposób, mimo, że nigdy nie mieli możliwości podpatrzenia tych gestów u innych.zwycięzca wyścigu

Wpływ mowy ciała na nasze zachowanie

Jak było wspomniane na końcu pierwszego akapitu, sama tylko pozycja (w stadzie), jaką przyjmują zwierzęta, wpływa na ilość wydzielanych hormonów w organizmie. Wiemy, że sam fakt uśmiechania się (nawet sztucznego) powoduje wydzielanie endorfin (hormonu szczęścia) w mózgu. Pytanie brzmi: czy zachowując się jak samiec alfa, sprawimy, ze będziemy się czuć bardziej pewni siebie? Innymi słowy:  czy przyjmując pozycję samców alfa można spowodować wzrost ilości testosteronu i jednoczesny spadek kortyzolu?

Nasz umysł wpływa na nasze ciało. Czy nasze ciało może wpłynąć na nasz umysł?

Naukowcy z Harvard University oraz  University of California at Berkeley (Cuddy, Amy J.C., Caroline A. Wilmuth, and Dana R. Carney. „The Benefit of Power Posing Before a High-Stakes Social Evaluation.” Harvard Business School Working Paper, No. 13-027, September 2012) badali w jaki sposób nasza mowa ciała wpływa na nasze myślenie i zachowanie. W eksperymencie wzięło udział 61 studentów z Columbia University, którzy za uczestnictwo w badaniu otrzymali 15 dolarów. Zostali oni losowo podzieleni na dwie grupy. Jedna z nich miała utrzymywać pozycję siły, druga pozycję słabości.

Pozycja siły – polega na przyjęciu otwartej pozy, zajęciu jak najwięcej miejsca, wyciągnięciu się (górna część obrazka)

Pozycja słabości – polega na przyjęciu zamkniętej pozy, chowaniu się, krzyżowaniu rąk, nóg, zmniejszaniu się (dolna część obrazka)

pozycja siły ludzie

W tym czasie pokazywano im slajdy. Zadaniem uczestników było formułowanie opinii na temat ludzi z obrazków. Po tej czynności wszyscy uczestnicy zostali poddani Trier Social Stress Test (Kirschbaum, Pirke, & Hellhammer, 1993). TSST jest procedurą, której zadaniem jest wywołanie stresu – uczestnicy mają wygłosić przemówienie publiczne, które będzie nagrywane i surowo oceniane (przyznacie, że to może być tremujące). Uczestnikom dano 5 minut na przygotowanie się do rozmowy kwalifikacyjnej do ich wymarzonej pracy. Zostali również poinstruowani, żeby w przemowie, którą mieli wygłosić, zawarli swoje mocne strony, kwalifikacje, oraz dlaczego właśnie oni powinni zostać wybrani na to stanowisko przez dwóch doświadczonych przedsiębiorców. Dodatkowo w czasie tych 5 minut przygotowania mieli oni pozostać w pozie siły/ słabości (tak jak to było na początku). Łączny czas, jaki jedna grupa spędziła w pozycji siły, a druga w pozycji słabości wynosił w sumie 7 minut. Od razu po ukończeniu  przemówienia badani wypełniali krótką ankietę oceniając w skali 1-5 jak bardzo czują się silni, dominujący, oraz w jakim stopniu  ich zdaniem mają  kontrolę nad sytuacją. Dodatkowo obu przedsiębiorcom pokazano nagrane przemówienia wszystkich uczestników. Na podstawie tylko tego krótkiego monologu, nie wiedząc jaką pozycję przybierali podczas przygotowania, mieli ocenić, kto wypadł lepiej w rozmowie kwalifikacyjnej oraz kto powinien dostać pracę.

Wyniki mówią same za siebie. Osoby, które przybrały pozycję mocy czuły się subiektywnie silniejsze i bardziej pewne siebie, od drugiej grupy, która przybrała pozycję słabości. Jak przewidywano pierwsza grupa (pozycja siły) wypadła lepiej w przemówieniu. Pod uwagę brane były pewność siebie, gestykulacja, siła głosu, uśmiech, włożone emocje – to wszystko, co zwiększa szanse podczas rozmowy kwalifikacyjnej (Gifford, Ng, & Wilkinson, 1985; Parsons & Liden, 1984; Word, Zanna, & Cooper, 1973) . Merytoryka nie była oceniana. Oczywiście więcej osób z grupy pierwszej zostało ocenionych jako „powinien dostać to stanowisko”.TSST

W innym eksperymencie uczestnicy również zostali podzieleni na dwie grupy. Na początku pobrano od nich próbkę śliny, żeby określić poziom testosteronu i kortyzolu. Następnie poinstruowano ich, żeby przez dwie minuty siedzieli w pozycji mocy (pierwsza grupa) albo w pozycji słabości (druga grupa). Po tym czasie poproszono ich, żeby uzupełnili podobną ankietę jak w poprzednim eksperymencie (oceniając jak silni i pewni siebie się czują). Następnie badani wzięli udział w grze hazardowej. Po 17 minutach pobrano kolejną próbkę śliny.

Ludzie z grupy pierwszej czuli się subiektywnie bardziej pewni siebie. Również w grupie pierwszej (pozycja siły) więcej osób niż w drugiej grupie było skłonnych do hazardu (gdy ludzie czują się silni i pewni siebie znacznie mniej boją się podejmować ryzyko). Co ciekawsze, badanie próbek śliny wykazało, że u osób z pierwszej grupy wzrósł poziom testosteronu przy jednoczesnym spadku poziomu kortyzolu, podczas gdy u osób z drugiej grupy (pozycja słabości) poziom testosteronu obniżył się, a kortyzolu wzrósł.

Ważne. Amy Cuddy podkreśla, że uczestnicy badania byli sami w pokoju. Nikt nie mówił im „dzięki tej pozie wyglądasz na pewnego siebie, na pewno teraz tak się czujesz”. Badani nie wiedzieli dlaczego przyjmują takie, a nie inne pozy. Dzięki temu wiemy, że zmiany w produkcji hormonów zostały wywołane przez zmianę ułożenia ciała, a nie przez sugestię.

Jak wykorzystać tą wiedzę w codziennym życiu?

Jak było wspomniane we wstępie wiele osób czekając lub przygotowując się do rozmowy kwalifikacyjnej, przemówienia, występu siedzi pochylonych, ze skrzyżowanymi nogami, kolanami, wpatrując się w ekran swojego telefonu komórkowego. Amy Cuddy podpowiada, że wystarczy tylko (podobnie jak uczestnicy badania) przez dwie minuty przed stresującym wydarzeniem przyjąć pozycję mocy. Znajdź trochę miejsca dla siebie – w łazience, kuchni, holu, windzie – gdzieś, gdzie nikt ci nie będzie przeszkadzał. Jeśli jesteś w swoim biurze załóż nogi na biurko, wyciągnij się na fotelu – w końcu jesteś u siebie.

wonder woman

Podczas rozmowy, przemówienia bądź pewny siebie, zajmuj jak najwięcej miejsca. Pamiętaj jednak, żeby unikać dwóch rzeczy. Po pierwsze nie bądź zbyt dominujący. Jeśli zbyt agresywnie zajmiesz czyjeś miejsce w pomieszczeniu, ludzie mogą odebrać to jako zuchwalstwo. Po drugie nie umniejszaj swojej pozycji. Jeśli idziesz na rozmowę kwalifikacyjną wiadomo, że człowiek, z którym rozmawiasz ma większą władzę od Ciebie i to on decyduje, czy dostaniesz posadę. Nie chcesz odmienić ról i być najbardziej dominującą osobą na sali, ale też bez sensu jest podkreślać na każdym kroku tą różnicę i zmniejszać siebie w oczach potencjalnego przełożonego jeszcze bardziej. Zamiast tego bądź pewny siebie i „duży”  jak tylko możesz być (ang. as big as you can be) czując się przy tym komfortowo i naturalnie. Stój wyprostowany zamiast się garbić, nogi osobno, zamiast je krzyżować, jeśli musisz usiąść połóż łokcie na oparciach. Połóż rękę na tablicy, ambonie, krześle. Bądź widoczny. Zajmij tyle miejsca w pomieszczeniu ile możesz, bez agresywnego zajmowania przestrzeni innych.

Zastosuj się do tych porad przed jakimś ważnym wydarzeniem i daj znać w komentarzach jak Ci poszło!

Reklamy

2 responses to “Pozycja siły

  1. Tekst przeczytałam przypadkiem przegladajac strony internetowe.A to wlasnie dzis miałam postępowanie egzaminacyjne przez 5-cio osobową komisją.Zgadzam się w zupełności z autorem tekstu!!Ja robiłam po nieświadomie tj.przyjmowałam zwycięską postawę oraz myślałam o języku mojego ciała-a na propozycję komisji bym sobie wygodnie usiadła w celu prezentowania moich osiągnięć-grzecznie podziękował mówiąc,że dla mnie wygodnie-tzn.na stojąco.Egzaminator po wszystkim zwrócił uwagę na to,że jest pod wrażeniem mojego opanowania i radzenia sobie ze stresem-a prosze mi wierzyć-stres pochłonął mnie zupełnie-jednak pozycja i mowa ciała zrobiły swoje-zdałam 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s